Europejska Partia Ludowa

Praca w Parlamencie Europejskim

Sławomir Nitras o sprawie krzyża przed pałacem prezydenckim i śledztwie ws. katastrofy smoleńskiej
poniedziałek, 12 lipca 2010 20:26   
AddThis Social Bookmark Button
Trzeba ten krzyż uszanować i znaleźć mu godne miejsce. Chciałbym żebyśmy się nie kłócili o ten krzyż, bo to jest nieprzyzwoite i niegodne

W Polsce rozgorzał spór na temat krzyża, jaki po katastrofie samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem przed Kancelarią Prezydenta ustawili harcerze. Prezydent-elekt Bronisław Komorowski oraz część polityków Platformy Obywatelskiej są zdania, że chodnik przed siedzibą głowy państwa nie jest dobrym miejscem i krzyż powinien zostać przeniesiony w miejsce dla niego odpowiednie. Nie zgadzają się z tym politycy opozycyjnego Prawa i Sprawiedliwości oraz część opinii publicznej.

Zdaniem europosła Platformy Obywatelskiej Sławomira Nitrasa dyskusja na temat krzyża  jest bardzo dziwna i niepotrzebna. Nitras uważa, że ktoś chyba bardzo chce dzielić Polaków, a wykorzystywanie do tego krzyża nie jest dobre. - Jestem człowiekiem wierzącym i religijnym i źle się czuję w roli tego, który miałby symbole religijne usuwać - mówi.

Sławomir Nitras jest zdania, że trzeba ten krzyż uszanować i znaleźć mu godne miejsce. Ale uważa jednocześnie, że chodnik przez Pałacem Prezydenckim nie jest najlepszym dla niego miejscem. Według niego pamięć ofiar katastrofy samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem lepiej byłoby w tym uczcić postawieniem np. tablicy pamiątkowej  z nazwiskami.

- Chciałbym żebyśmy się nie kłócili o ten krzyż, bo to jest nieprzyzwoite i niegodne - mówi Nitras i apeluje do obu stron konfliktu na temat krzyża o umiar. Sam zaś nie chce zajmować stanowiska w tej sprawie, gdyż jest jego zdaniem zbyt delikatna.

Prezydent-elekt Bronisław Komorowski zapowiedział, że wspólnie z władzami kościoła katolickiego podejmie decyzję o znalezieniu dla spornego krzyża godnego miejsca. Gość Sygnałów Dnia Sławomir Nitras uważa, że to dobra decyzja Komorowskiego i ma nadzieję, że władze kościelne będą się starały nie włączać w spór o krzyż, tak jak było do tej pory. Decyzja w sprawie krzyża powinna zapaść w ciągu dwóch tygodni, a władze kościoła twierdzą, że teraz ruch w tej sprawie należy do Kancelarii Prezydenta.

Europoseł mówi, że politycy PO są niesłusznie atakowani za opieszałość prokuratorów w sprawie śledztwa smoleńskiego. Jak zauważył, śledztwo prowadzą niezależni od rządu śledczy, pod przewodnictwem Prokuratora Generalnego powołanego przez świętej pamięci Lecha Kaczyńskiego. Odnosząc się do pomysłu utworzenia zespołu poselskiego mającego wyjaśnić okoliczności katastrofy stwierdził, że w tej kwestii powinno być jak najmniej polityki. W ocenie Sławomira Nitrasa, poseł PiS Antoni Macierewicz nie ma prawa stawiać się w imieniu parlamentu na czele takiego zespołu.

Sławomir Nitras twierdzi, że intencją rządu jest stworzenie zupełnie nowej przestrzeni funkcjonowania mediów publicznych. Chodzi zarówno o finansowanie jak i danie nadawcom pewnej wolności. Powiedział, że powołanie nowych członków Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji - Jana Dworaka i Krzysztofa Lufta nie daje podstaw do zarzutów, że PO chce upolityczniać media. Eurodeputowany Platformy Obywatelskiej spodziewa się, że niebawem zostanie znowelizowana ustawa medialna.

 

Poseł do Parlamentu Europejskiego Sławomir Nitras był gościem programu Sygnały Dnia w Polskim Radiu Program I (12/07/2010). Zapraszamy do wysłuchania rozmowy europosłem Nitrasem nt. krzyża przed pałacem prezydencki, śledztwie ws. katastrofy smoleńskiej i zmianach związanych z Krajową Radą Radiofonii i Telewizji

Źródło: polskieradio.pl